Zapytania, na których jesteś tuż pod progiem
Znajdujemy zapytania, przy których jesteś na drugiej stronie Google albo na dole pierwszej, i wskazujemy te, przy których wystarczy poprawić istniejący tekst, żeby wejść wyżej.
Dlaczego zaczynamy od tego, co już masz
Nowy tekst potrzebuje kilku miesięcy, żeby cokolwiek pokazać. Strona, która stoi na pozycji dziewiątej, potrzebuje czasem dwóch akapitów i lepszego tytułu, żeby wskoczyć na trzecią. Różnica w ruchu między tymi pozycjami jest kilkukrotna.
Badanie SISTRIX na ponad 80 mln słów kluczowych pokazuje rozkład klikalności: pozycja pierwsza zbiera 28,5 procent kliknięć, trzecia 11 procent, dziesiąta 2,5 procent. Ruch nie rozkłada się równo. Wejście z dziesiątki do trójki to nie jest poprawa o siedem miejsc, to zmiana rzędu wielkości.
Czego szukamy
Tuż pod progiem
Pozycje od piątej do piętnastej przy zapytaniach, które mają sens sprzedażowy. Poprawka tytułu, lepsza odpowiedź w pierwszym akapicie, kilka linków wewnętrznych.
Zapytania bez strony
Ludzie pytają o coś, co robisz, a w serwisie nie ma o tym ani jednej strony. Google podstawia wtedy przypadkową podstronę i wypada słabo.
Kanibalizacja
Dwie strony walczą o to samo zapytanie i obie stoją nisko. Połączenie ich w jedną zwykle przenosi ją o kilka pozycji wyżej.
Jak wygląda lista
Kilkadziesiąt pozycji, każda z zapytaniem, obecną pozycją, adresem strony i konkretem do zrobienia. Nie "zoptymalizuj treść", tylko "dopisz akapit o czasie realizacji i cenie orientacyjnej, przenieś odpowiedź nad pierwsze zdjęcie".
Sortowanie idzie po stosunku efektu do nakładu. Na górze rzeczy do zrobienia w pół godziny, na dole te, które wymagają nowej podstrony.
Zanim zapytasz
Z narzędzi zewnętrznych mierzących widoczność w polskim Google. Są mniej dokładne niż Search Console, ale wystarczają, żeby wskazać zapytania w strefie 5-15. Z dostępem do Search Console lista jest pewniejsza.
Wtedy ta analiza nie ma sensu i mówimy o tym od razu. Przy zerowej widoczności zaczyna się od techniki i pierwszych stron usługowych, nie od szukania okazji.
Najtańszy ruch to ten, który masz prawie w ręku
Sprawdzimy, przy których zapytaniach jesteś kilka pozycji od realnego ruchu.