Firma budowlana w Google: realizacje zamiast opisów
W budowlance przewagę daje jedno: pokazane realizacje z liczbami i podane widełki cen. Układamy z tego strukturę strony, którą Google traktuje jako źródło, a modele AI cytują przy pytaniach o koszty.
Dlaczego strony firm budowlanych wyglądają tak samo
Bo powstają z tego samego szablonu: doświadczenie, terminowość, wykwalifikowana kadra, galeria bez podpisów. Klient, który ogląda cztery takie strony, nie ma na czym oprzeć decyzji, więc dzwoni do tej, która ma najwięcej opinii albo była pierwsza.
Wyszukiwarka ma dokładnie ten sam problem. Nie ma czego wyróżnić, więc nie wyróżnia niczego.
Co zmienia grę
Realizacja opisana konkretami: zakres, metraż, czas trwania, użyte materiały, koszt albo przedział kosztu, jeden problem, który wystąpił, i sposób jego rozwiązania. Taka strona odpowiada na dziesiątki zapytań naraz i nikt jej nie skopiuje, bo to Twoja robota.
Co budujemy na stronie
Realizacje z danymi
Osobna strona na projekt, z metrażem, terminem i kosztem. To jedyna treść w tej branży, której konkurencja nie może przepisać.
Widełki cenowe
Przedział za metr albo za zakres prac. Zapytania o cenę to najczęstsze zapytania w budowlance i najczęściej pozostawiane bez odpowiedzi.
Strony usług
Osobno dach, osobno elewacja, osobno wylewki. Jedna strona o wszystkim nie wejdzie na żadne zapytanie szczegółowe.
Teren i terminy
Gdzie pracujesz i od kiedy masz wolne moce. Informacja o terminie to często ważniejszy powód wyboru niż cena.
Ceny na stronie, czyli spór, który wraca co miesiąc
Najczęstszy argument przeciw: każde zlecenie jest inne, więc nie da się podać ceny. To prawda i nie ma to znaczenia. Klient nie oczekuje wyceny, tylko rzędu wielkości, żeby wiedzieć, czy w ogóle rozmawiać.
Firma, która podaje przedział, dostaje mniej telefonów i więcej zleceń, bo odsiewa ludzi z budżetem trzy razy niższym, zanim ktokolwiek pojedzie na pomiar. Ten sam przedział jest zresztą tym, co modele AI wyciągają, gdy ktoś pyta o koszt danej roboty w Polsce.
Zanim zapytasz
Zobaczy i tak, wystarczy że zadzwoni jako klient. Realną stratą jest to, że osoba gotowa zapłacić Twoją stawkę nie dzwoni, bo nie wie, czy ją stać.
To dobry punkt startu. Do każdego projektu wystarczy piętnaście minut rozmowy z kierownikiem budowy, żeby uzupełnić metraż, termin i zakres. Reszta jest do napisania.
Twoje realizacje są najlepszą treścią, jaką masz
Pokażemy, jak zamienić galerię bez podpisów w strony, które przynoszą zapytania.