Brief, po którym copywriter nie musi zgadywać
Przygotowujemy dokument, z którym autor siada do pisania: dla kogo tekst, na jakie pytanie odpowiada, jaka struktura, jakie liczby muszą się w nim znaleźć i czego pisać nie wolno.
Po co brief, skoro copywriter zna branżę
Bez briefu autor pisze to, co uzna za sensowne, a firma dostaje tekst, który jest poprawny i całkowicie wymienny z tekstem konkurencji. Dwie poprawki później nikt już nie pamięta, na jakie pytanie ten tekst miał odpowiadać.
Brief zamyka tę pętlę przed startem. Kosztuje godzinę pracy i oszczędza dwie rundy poprawek.
| Sekcja briefu | Co zawiera |
|---|---|
| Zapytanie | Dokładna fraza, na którą tekst ma odpowiadać, plus dwa warianty poboczne |
| Czytelnik | Kto to jest, na jakim etapie decyzji, czego się boi |
| Struktura | Nagłówki H2 i H3 w kolejności, z jednym zdaniem o tym, co ma być pod każdym |
| Konkrety | Liczby, terminy, ceny i przykłady, które muszą się pojawić. Bez nich tekst nie zostanie zacytowany przez modele AI |
| Źródła | Skąd wziąć dane i które źródła są dopuszczalne |
| Zakazy | Zwroty i konstrukcje, których w tekście być nie może |
| Kryteria odbioru | Sprawdzalna lista, po której widać, czy tekst jest gotowy |
Sekcja zakazów
To najbardziej niedoceniana część briefu. Wpisujemy tam zwroty, które sprawiają, że tekst brzmi jak każdy inny tekst w internecie: "w dzisiejszych czasach", "warto zwrócić uwagę", "kompleksowe rozwiązania", "indywidualne podejście do klienta". Autor dostaje listę i wie, że te sformułowania wrócą do poprawki.
Drugi element to zakaz pisania o rzeczach, których firma nie robi. Brzmi oczywiście, a jest najczęstszą przyczyną tego, że tekst trzeba przepisywać po odbiorze.
Kryteria odbioru
Zamiast "tekst ma być dobry" wpisujemy warunki, które da się sprawdzić w minutę: czy odpowiedź na główne pytanie mieści się w pierwszych trzech zdaniach, czy jest przynajmniej pięć liczb, czy każdy nagłówek da się przeczytać osobno i nadal coś znaczy.
Przestań odbierać teksty, które trzeba przepisywać
Przygotujemy brief na jeden tekst za darmo, żebyś zobaczył różnicę w efekcie.