Czy ChatGPT poleca Twoją firmę, gdy klient pyta o Twoją usługę
Zadajemy asystentom AI pytania, które zadaje Twój klient, i zapisujemy, czy pada nazwa Twojej firmy. Jeśli nie pada, sprawdzamy kogo polecają zamiast Ciebie i z jakich źródeł to biorą.
Dlaczego to w ogóle mierzymy
W czerwcu 2025 Gemius podał, że z ChatGPT korzysta w Polsce 9,3 mln osób, czyli prawie co trzeci internauta. Część z nich pyta go o rzeczy, które wcześniej wpisywała w Google: kogo wynająć, co kupić, na co uważać. Odpowiedź wymienia kilka firm. Albo Twoją, albo konkurencji.
Różnica wobec Google jest brutalna. W wynikach wyszukiwania jesteś na jakiejś pozycji. W odpowiedzi modelu albo jesteś, albo Cię nie ma.
Jak wygląda test
Układamy zestaw pytań w języku, jakim mówi klient, nie w żargonie branżowym. Nie "wykonawca instalacji fotowoltaicznych", tylko "kto zamontuje fotowoltaikę w Kutnie i czy to się jeszcze opłaca". Każde pytanie zadajemy w kilku modelach, bo odpowiadają różnie i cytują różne strony.
Co dokładnie zapisujemy
- Obecność tak / nie
- Czy nazwa firmy pada w odpowiedzi i przy którym z pytań. Zwykle okazuje się, że firma jest widoczna przy pytaniach o nazwę własną, a znika przy pytaniach zakupowych.
- Kto zamiast Ciebie lista
- Firmy i portale wymieniane w odpowiedziach. Często to nie konkurent, tylko agregator w rodzaju katalogu firm albo porównywarki.
- Źródła cytowania adresy
- Konkretne strony, z których model czerpie. To najważniejsza część raportu, bo pokazuje, gdzie trzeba się pojawić.
- Treść odpowiedzi cytat
- Zrzut tego, co model napisał o branży. Zdarza się, że powiela nieaktualne ceny albo warunki, które przestały obowiązywać dwa lata temu.
Czego ten audyt nie zrobi
Nie da się kupić miejsca w odpowiedzi modelu. Nie ma tam reklam, nie ma pozycji do wykupienia i nikt nie wystawi faktury za wpis. Audyt pokazuje stan i wskazuje źródła, na których model się opiera. Wejście do tych źródeł to osobna, zwykle kilkumiesięczna praca.
Wynik jest też zmienny. Ten sam model zapytany dwa razy potrafi wymienić inne firmy. Dlatego każde pytanie zadajemy wielokrotnie i podajemy, w ilu z prób marka się pojawiła, a nie jedno zdanie o tym, że "jesteś widoczny".
Zanim zapytasz
Nie. Modele aktualizują się co kilka tygodni, a razem z nimi zmieniają się polecane firmy. Sensowny jest pomiar cykliczny, najlepiej co miesiąc, z tym samym zestawem pytań.
Tak, przy zapytaniach, przy których Google pokazuje odpowiedź generowaną nad wynikami. Notujemy, czy Twoja strona jest w niej cytowana, bo to zabiera kliknięcia stronom z pierwszych pozycji.
Sprawdź, co AI mówi o Twojej firmie za Twoimi plecami
Zadajemy modelom pytania Twoich klientów i pokazujemy surowe odpowiedzi.